
Kościół św. Wojciecha we Wrocławiu to jeden z największych i najstarszych kościołów gotyckich miasta. Jest to też podwójne sanktuarium: Matki Bożej Podkamieńskiej i Błogosławionego Czesława. Kościół w 1226 roku został przekazany dominikanom, sprowadzonym z Krakowa, a w 1241 roku, w czasie najazdu mongolskiego zasłużył się dominikański przeor Czesław Odrowąż (później uznany za błogosławionego).
wyznanie: katolickie
kościół: rzymskokatolicki
wezwanie: św. Wojciecha
budowa: początek XII w., poświęcenie 1112 r., rozbudowa XIII-XV w.
styl: gotycki
Gdzie się znajduje?
Wrocław jest stolicą województwa dolnośląskiego, z wielowiekową historią, mającą wpływ na mnogość występujących tu zabytków, stanowi najważniejszy ośrodek kulturalny, ekonomiczny, akademicki i turystyczny południowo-zachodniej Polski.
Wrocław jest jednym z większych miast w Polsce i jest dobrze skomunikowany, zarówno przez sieć drogową (autostrada A4), jak i kolejową.
Dojazd/dojście
Kościół św. Wojciecha znajduje się przy placu Dominikańskim, przy którym, nie tak dawno, (po drugiej stronie) postawiono galerię handlową Dominikańska.
Od dworca Wrocław Główny można tam dojechać tramwajem linii K, 110 czy 113. Idąc na piechotę, od dworca jest 1,3 km (około 19 min.) lub 1,5 km (około 22 min.) – w zależności od tego jaką trasę się wybierze, a od Rynku Głównego to 600 m (8 min.)
Historia
Pierwotnie zbudowany na tym miejscu romański kościół, ufundowany prawdopodobnie przez Bogusława, brata Piotra Włosta, powstał na początku XII wieku i został poświęcony w 1112 świętemu Wojciechowi przez biskupa Żyrosława I. Był to pierwszy kościół na lewym brzegu Odry powstały w czasach jeszcze przed lokacją miasta (przy skrzyżowaniu głównych dróg handlowych znajdowało się tu przedlokacyjne osiedle). Na mocy postanowienia papieża Eugeniusza III z 19 października 1148 kościół św. Wojciecha został przekazany kanonikom regularnym z Sobótki, równolegle pełniąc funkcję kościoła parafialnego, zaś 17 kwietnia 1226 sprowadzonym z Krakowa dominikanom. W tym czasie rozbudowano kościół od wschodu o późnoromańskie prezbiterium. W czasie najazdu mongolskiego w 1241 zasłużył się dominikański przeor Czesław Odrowąż, później uznany za błogosławionego patrona miasta. Podczas tego najazdu zniszczony został zarówno sam kościół, założony przez Czesława Odrowąża klasztor, jak i prawdopodobnie całe lewobrzeżne miasto. Zarówno sam kościół i klasztor, jak i prawdopodobnie całe lewobrzeżne miasto. By uzyskać środki na rozpoczętą około połowy XIII wieku odbudowę, papież Innocenty IV w 1251 i 1262 roku nadał odpusty, o przyznanie przywilejów wnioskował też papieski legat kardynał Hugo. W 1270 ukończono gotycki już korpus nawowy kościoła wraz z transeptem, a w latach 1295 – 1330 nowe, większe prezbiterium, później obudowane kaplicami. Przebudowa prowadzona była między innymi dzięki hojnemu zapisowi testamentowemu dokonanemu przez Mikołaja ze Słupa, rajcy miejskiemu zmarłemu na początku XIV wieku. Prace nad prezbiterium musiał być ukończone w 1330 roku, gdyż wówczas biskup Nankier dokonał ponownej konsekracji kościoła, kontynuowano je jednak do 1359 roku, kiedy to ukończono wieżę, na którą jeszcze w 1488 roku założono późnogotycki hełm.
Około 1492 roku kościół ponownie powiększono, przedłużając nawę o jedno przęsło od zachodu oraz podwyższając mury o prawie siedem metrów do wysokości prezbiterium. Zachodnią elewację ozdobiono wówczas wydatnym ceramicznym szczytem, który stał się wzorem dla analogicznych form na kościele św. Doroty oraz kościoła Bożego Ciała. Wiadomo, iż przy przebudowie pracował mistrz kamieniarski Henko Kal, a wnętrza ozdabiali malowidłami magister Marcin, niejaki Jakub, magister Paweł, Mikołaj i Bertel, który w 1496 toku miał wykonać polichromie na chórze nowicjuszy. W 1495 roku naprawiony miał zostać dach nad kaplicą św. Dominika, prawdopodobnie przystawioną do prezbiterium. Nowożytne przekształcenia klasztoru rozpoczęły się w 1581 roku wraz z założeniem nowego hełmu na wieży kościoła, na miejscu gotyckiej iglicy grożącej zawaleniem. W kolejnych latach XVII i XVIII wieku wybudowane zostały nowe kaplice, przekształcono też zabudowania klasztornej klauzury i wymieniono wyposażenie na barokowe.
Reformacja przyniosła w XVI wieku długotrwały upadek konwentu dominikańskiego. Oprócz względów religijnych pewną rolę odgrywać miały także sprawy narodowościowe, gdyż protestancki patrycjat wrocławski był głownie niemiecki, a w klasztorze wciąż znaczne wpływy były polskie. Kościół często padał pastwą rabunków, a w 1608 roku motłoch wtargnął do wnętrza demolując wyposażenie. Konwent również stopniowo się wyludniał, licząc pod koniec XVI wieku jedynie dziewięciu braci.
W 1679 roku, pod kierunkiem włoskiego architekta Carla Rossiego, powstała Kaplica Loretańska, którą ufundował Johann Franz von Würben. Była to niewielka budowla sakralna we wnętrzu kościoła, która nawiązywała do słynnego Santa Casa w Loreto. Kaplica Loretańska, pierwotnie umiejscowiona w zachodniej części chóru, została w 1741 roku przesunięta w kierunku wschodniego zamknięcia prezbiterium, a w 1850 roku nastąpiła rozbiórka kaplicy.
W latach 1711-1730 powstała barokowa kaplica bł. Czesława, którego publiczny kult został zaaprobowany przez papieża Klemens XI w 1713 roku. Kaplicę ufundował biskup wrocławski Franz Ludwig von Neuburg, hrabia Johann Anton von Schaffgotsch i przedstawiciele arystokracji śląskiej. Prace budowlane prowadził mistrz budowlany Benedykt Miller,a autorami wystroju byli rzeźbiarze Georg Leonhard Weber ze Świdnicy i Franz Joseph Magnoldt z Wrocławia, a także malarze Johann Franz de Becker, Ignaz Depée i Johann Jacob Eybelwiser. Całość prac nadzorował dominikanin Ceslaus Schmal.
Kres świetności klasztoru nastąpił w 1810 roku, kiedy to król Fryderyk Wilhelm III wydał edykt sekularyzacyjny, aby pozyskać środki na zapłacenie kontrybucji narzuconej przez Napoleona. Wśród klasztorów, które zostały sekularyzowane, znalazły się również klasztory dominikanów i dominikanek, a zakonnicy i zakonnice musieli opuścić mury klasztorne. Kościół św. Wojciecha przekazano duchowieństwu diecezjalnemu. Zabudowania klasztorne początkowo służyły jako magazyn, a na początku XX wieku zostały rozebrane. Zachował się jedynie barokowy refektarz letni, który przetrwał do naszych czasów.
Pod koniec II wojny światowej, kiedy Wrocław został ustanowiony niemiecką twierdzą (Festung Breslau), kościół św. Wojciecha uległ zniszczeniu w wyniku bombardowania miasta. Naloty i ostrzał artyleryjski przetrwała tylko kaplica bł. Czesława, zakrystia (obecnie kaplica akademicka św. Dominika) i kaplica Męki Pańskiej (obecnie zakrystia). W latach 1946-1949 miały miejsce prace zabezpieczające, ale świątynia pozostawała w ruinie. W 1951 roku administrator apostolski archidiecezji wrocławskiej, ks. infułat Kazimierz Lagosz, sprowadził dominikanów, którzy przystąpili do odbudowy kościoła. Był w tym czasie ruiną, z zawirowań wojennych ocalała jedynie prawie nienaruszona kaplica z grobem bł. Czesława. Zakonnicy szybko przystąpili do odbudowy kościoła i klasztoru. Pierwszy etap odbudowy miał miejsce w latach 1953-1955. W latach 1981-1982 wstawiono witraże, a rekonstrukcję uwieńczyła odbudowa hełmu w formach wzorowanych na gotyku. Podczas prac archeologicznych po II wojnie światowej zostały odkryte fragmenty dekoracji w postaci zwróconych do siebie lwów, podobne motywy możemy zobaczyć w innych kościołach dominikańskich, np. w Krakowie, Poznaniu, Sandomierzu czy Sieradzu. Kościół św. Wojciecha pomimo dużych zniszczeń z okresu drugiej wojny światowej, podniesiony został z ruin i przywrócony do swej gotyckiej bryły z XIV – XV wieku. Odbudowany został na podstawie dawnych materiałów ikonograficznych piękny ceramiczny szczyt zachodni, sklepienia, kamieniarka okien. W wyniku prac konserwatorskich uwidoczniono także kilka reliktów późnoromańskich i wczesnogotyckich jak okienko zakrystii, resztki XIII-wiecznych okien i filarów w nawie, ślady XIII-wiecznych sklepień w transepcie. Odtworzono także gotycki hełm wieży. Okresu nowożytnego nie przetrwały wszystkie średniowieczne kaplice (św. Anny i Jadwigi, św. Dominika), zastępowane barokowymi, gotycki szczyt utraciła kaplica św. Józefa, od południa dostawiono nowożytną kruchtę.
Przez kilka dziesięcioleci w kościele były odprawiane Msze w obrządku ormiańskim, dlatego przy klasztorze stoi ormiański krzyż (chaczkar), a skwer, na którym się znajduje nosi nazwę Skweru Ormiańskiego.
W 1999 roku rozpoczęto budowę nowego budynku klasztornego. Przylega on do kościoła św. Wojciecha od północnego wschodu.
Co możemy zobaczyć
Kościół św. Wojciecha we Wrocławiu jest przykładem typowej dla późnego gotyku świątyni zakonnej. Jego cechą charakterystyczną jest wyodrębniony długi chór, przeznaczony dla duchowieństwa, który został oddzielony od reszty kościoła łukiem tęczowym. Jest to kościół gotycki, zbudowany z cegły, długi na 72 metry i szeroki na prawie 34 metry. Złożony jest z jednonawowego, czteroprzęsłowego korpusu z transeptem oraz z pięcioprzęsłowego prezbiterium zamkniętego pięciobocznie. Do prezbiterium przylegają: od północy wydłużony aneks, zamknięty pięciobocznie, od południa zakrystia zamknięta dwubocznie oraz w narożu południowego ramienia transeptu czworoboczna wieża, w dolnej części czworoboczna, przechodząca w górnych kondygnacjach w ośmioboczną, nakryta ostrosłupowym hełmem. Przy korpusie od północy dostawiona jednonawowa, czteroprzęsłowa kaplica św. Józefa. Od południa w narożu korpusu i południowego ramienia nawy poprzecznej znajduje się późnobarokowa kaplica św. Czesława, kwadratowa, poprzedzona prostokątnym przedsionkiem. Fasada zachodnia z ostrołukowym portalem przeniesionym z poprzedniego kościoła oraz z wielkim oknem na osi, zwieńczona szczytem, oddzielonym strefą ostrołukowych blend, siedmioosiowym, zakończonym sterczynami i szczycikami. Sklepienia korpusu, prezbiterium, aneksu i zakrystii krzyżowo-żebrowe, w transepcie gwiaździste czteroramienne. Kościół na zewnątrz opięty jest uskokowymi przyporami i nakryty dachami dwuspadowymi nad korpusem, transeptem i prezbiterium, zaś nad przybudówkami prezbiterium dachy pulpitowe.
Główne wejście do kościoła znajduje się w jego zachodniej części, jednak wierni najczęściej wchodzą do wnętrza od strony placu Dominikańskiego. Znajduje się w tym miejscu mała kruchta, a tuż obok niej kaplica bł. Czesława.
Nad głównym wejściem, od strony zachodniej, został umieszczony chór muzyczny. Do 1945 znajdował się tutaj instrument organowy, wykonany w 1737 roku przez Adama Horacego Caspariniego, niestety, nie przetrwał do dziś.
W kościele znajdują się dwie kaplice. W północnej części kościoła została umieszczona kaplica św. Józefa, bardzo skromna i surowa w dekoracji. Natomiast w części południowej sławna kaplica bł. Czesława, założyciela klasztoru wrocławskiego. Jest to barokowa kaplica o rzucie kwadratu. Została wzniesiona w latach 1711–1730, jej budowa była związana z beatyfikacją Czesława. Wnętrze kaplicy, wykonane przede wszystkim z alabastru i czarnego marmuru, tworzy specyficzny klimat. Kaplica bł. Czesława posiada bogaty wystrój wnętrza, który ukazuje życie bł. Czesława oraz stanowi gloryfikację zakonu dominikanów. Dekorację rzeźbiarską wykonali Jerzy Leonard Weber i Józef Mangoldt, obrazy namalował Jan Franciszek de Becker zaś freski są autorstwa Jakuba Eybelwisera.
W prezbiterium zachowały się dwa portale kamienne, gotyckie, ostrołukowe prowadzące do aneksu i zakrystii, o profilowanych archiwoltach z maswerkami, natomiast w korpusie trzy portale gotyckie: prowadzący od południa do nawy oraz dwa z nawy do kaplicy św. Józefa. Okna obustronnie rozglifione, ozdobione maswerkami.
Z zabytków ruchomych zachowała się tylko chrzcielnica gotycko-renesansowa z około 1520 r.
Obraz Matki Bożej z Podkamienia został namalowany według wzoru słynnego wizerunku Matki Bożej Śnieżnej Salus Populi Romani z bazyliki Santa Maria Maggiore w Rzymie. Jego historia łączy się z dziejami ojców dominikanów, którzy osiedlili się w Podkamieniu za czasów św. Jacka w XIII wieku. 15 sierpnia 1464 arcybiskup lwowski Grzegorz z Sanoka poświęcił murowany klasztor i kościół. Koronacja obrazu Matki Bożej z Podkamienia odbyła się 15 sierpnia 1727. Była to piąta na prawie papieskim koronacja na ziemiach Rzeczypospolitej. Złote korony, poświęcone przez papieża Benedykta XIII, przywiózł z Rzymu Michał Potocki. Aktu koronacji dokonał biskup łucki Stefan Bogusław Rupniewski. W roku 1870 złote korony zostały zrabowane. 15 sierpnia 1927 staraniem dominikanów obraz został powtórnie koronowany przez arcybiskupa lwowskiego Bolesława Twardowskiego. Po II wojnie światowej uratowany z podkamieńskiego klasztoru obraz przewieziono do klasztoru dominikanów we Lwowie, potem do Krakowa, a w 1959 do Wrocławia.
Z zabytkowych pomieszczeń klasztornych do naszych czasów przetrwał Stary Refektarz, czyli dawna klasztorna jadalnia. Powstanie refektarza jest datowane na około 1724 rok. To prawdziwa perła baroku, zachwyca bogatą dekoracją stiukową i malarską, która pokrywa sklepienie i ściany. Głównym motywem dekoracji są sceny biblijne, alegorie cnót i postacie świętych. W centralnym punkcie znajduje się imponujący plafon z przedstawieniem Nieba i czterech Ewangelistów.
oraz inne klasztory dominikanów: w Lublinie
i w Sandomierzu



















